Zwykły dzień z mojego życia

Zazwyczaj opisuję na blogu tylko największe i najciekawsze wydarzenia: podróże, ciekawostki, istotne momenty i plany na przyszłość. Pomyślałam, że dla porównania warto też przedstawić jeden zupełnie przeciętny dzień z mojego życia.

Półwysep Railay i rajskie plaże

Zatrzymaliśmy się przy dwóch pięknych wyspach, Tup&Mor Islands. Można tu znaleźć naprawdę bajkowy krajobraz: śnieżnobiały piasek, turkusową wodę i egzotyczne palmy. Wyspy są ze sobą połączone piaszczystą mierzeją, co dodaje im szczególnego uroku. Co więcej, podczas odpływu można dojść pieszo na sąsiednią Chicken Island, która swoim wyglądem rzeczywiście przypomina kurczaka.

Snorkeling na wyspach Phi Phi

Większość turystów przyjeżdża w te strony, żeby nurkować i uprawiać snorkeling. Lokalne wody są przejrzyste, a także pełne kolorowych rybek i ciekawej rafy koralowej. Przy odrobinie szczęścia można też spotkać żółwie morskie, niegroźne rekiny rafowe i wiele innych morskich stworzeń.

Wyspa Lanta i jaskinia Khao Mai Kaew

Grota znajduje się wysoko w dżungli, a dojście do niej wymaga wchodzenia na skały i przechodzenia przez górskie strumienie. W najtrudniejszych miejscach znajdują się sznury i drabiny, a spacer zajmuje około 30 minut w jedną stronę. Z kolei przejście przez jaskinię wiąże się z koniecznością przeciskania przez wąskie przestrzenie, czołgania, przejścia nad przepaścią oraz chodzenia po drabinach i bambusowych kładkach w ciemności.

Sztuka w Chiang Rai

Jedną z najpopularniejszych atrakcji w Tajlandii jest słynna Biała Świątynia Rong Khun w Chiang Rai. Obiekt został zaprojektowany, zbudowany i w całości sfinansowany przez wybitnego tajskiego artystę, Chalermchai Kositpipata. Podobno wierzył on, że miejsce to może stać się w przyszłości ważnym ośrodkiem medytacji, a stworzenie go miało mu zapewnić wieczne życie.

Trekking w Chiang Mai

Chiang Mai bardzo przypadło nam do gustu, ale głównym celem naszej podróży w te strony był trekking. Perspektywa pieszej wędrówki po górach i dżungli, urozmaiconej spływem na bambusowej tratwie, spotkaniem ze słoniami i noclegami w prostych drewnianych chatach, wydawała nam się niezwykle interesująca.

Park archeologiczny Ayuttaya

Ayuttaya była zamieszkiwana przez milion osób, co czyniło ją na początku XVIII wieku jednym z największych miast na świecie! Ostatecznie została jednak zniszczona i zrabowana przez Birmańczyków, a przywrócenie jej dawnej świetności było już niemożliwe. O tej niezwykłej historii przypominają już tylko ruiny, znajdujące się na terenie rozległego parku archeologicznego.

Pływający targ Taling Chan

W Taling Chan znajduje się dużo terenów rolniczych i wodnych dróg. W związku z tym, okoliczni mieszkańcy zapełniali swoje łodzie produktami, które chcieli sprzedać, a następnie płynęli do brzegu i szukali kupców. Obecnie pływające targi są już tylko pozostałością po dawnych czasach, ale nieustannie przyciągają turystów swoją oryginalnością.

Bangkok

To miasto jest niezwykle barwne i wiecznie żywe. Na co dzień zamieszkuje je co najmniej 9 milionów ludzi, a każdego roku odwiedza kolejne 20 milionów turystów z całego świata.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij